Zaznacz stronę

Wideorejestratory, które większość z nas zna jako kamerki samochodowe w ostatnich kilku latach bardzo zyskały na popularności wśród kierowców, nie tylko tych zawodowych ale również tych, którzy na co dzień używają samochodu jako swojego środka komunikacji. Warto zastanowić się czemu ich popularność tak bardzo wzrosła w ciągu ostatnich lat.




Nie tylko dla zawodowców!

Pierwsze kamerki samochodowe zaczęły pojawiać się w pojazdach ciężarowych lub przewożących większe grupy ludzi. Było to związane z rejestrowaniem tego co dzieje się na drodze, podczas pracy danej osoby. Takie wideorejestratory są widoczne również w samochodach przeznaczonych do nauki jazdy oraz pojazdach egzaminacyjnych – tu nie ma czego tłumaczyć. Muszą być i już. Jednak skąd taka popularność tych małych kamerek wśród reszty kierowców? Na chwilę obecną co trzeci kierowca posiada w swoim samochodzie kamerkę internetową. Jedni wybierają wersję podstawową, którą można kupić jak za około 200 złotych, inni natomiast sięgają po wersje dużo droższe i bardziej profesjonalne – za taki sprzęt trzeba liczyć ponad tysiąc złotych. Odpowiedź jest bardzo prosta: na wszelki wypadek.

Dowody w sprawie!

Na drodze mogą wydarzyć się różne rzeczy – czy to stłuczka czy kotek siedzący na środku drogi, którego omijają wszyscy kierowcy. Wideorejestratory są właśnie po to, aby mieć dowód – nagranie, które dokładnie pokazuje całą sytuację. Bardzo często możemy natrafić na kierowców, którzy spowodowali kolizję lub wypadek i wypierają się, że to nie ich wina. Kamerki samochodowe rozwiązują całą sprawę- na nagraniu dokładnie widać kto jest sprawcą danej sytuacji, dzięki czemu cały proces związany z odszkodowaniem i mandatem przebiega o wiele szybciej. Nie dziwnym więc jest fakt, że kamerki samochodowe są coraz bardziej popularne wśród kierowców – po prostu ułatwiają codzienne życie na drodze.